Jak budować własną markę na rynku pracy?
Znajomość firmy, w której chcę pracować jest istotna nie tylko z punktu widzenia decyzji o tym, czy jest to miejsce pracy odpowiednie dla mnie, ale również z punktu widzenia komunikacji z przyszłym pracodawcą. Znajomość firmy, w której chcę pracować jest istotna nie tylko z punktu widzenia decyzji o tym, czy jest to miejsce pracy odpowiednie dla mnie, ale również z punktu widzenia komunikacji z przyszłym pracodawcą. Dobrymi źródłami informacji o pracodawcy mogą okazać się: a) ogłoszenia rekrutacyjne b) reklamy wizerunkowe skierowane na rynek pracy c) strony internetowe (karierowe , korporacyjne i produktowe) Czytając ogłoszenia rekrutacyjne zwykle skupiamy się przede wszystkim na zawartych w nich informacjach merytorycznych dotyczących stanowiska, na które aplikujemy – przede wszystkim na wymaganiach dotyczących kandydata. Uważnie przeczytane ogłoszenie może być jednak źródłem znacznie większej ilości informacji o naszym przyszłym pracodawcy. Na jakie elementy warto zwrócić uwagę? * Czy ogłoszenie prezentowane jest w standardowym layoucie charakterystycznym dla danej gazety/portalu czy w layoucie firmowym? Czy wszystkie ogłoszenia firmy wyglądają tak samo? Jakiej wielkości są ogłoszenia? – pozwoli nam to ocenić jak dużą wagę firma przywiązuje do procesu rekrutacji i jakie budżety na to przeznacza. * Jakie elementy graficzne – zdjęcia, rysunki - są prezentowane na ogłoszeniu, co przedstawiają, z jakimi cechami, wartościami się kojarzą? – grafika jest nośnikiem wartości danej firmy / marki, analizując ją możemy zorientować się z jakiego typu kulturą organizacyjną możemy zetknąć się w firmie. * Czy firma przedstawia się, co pisze o sobie? – na podstawie tego opisu możemy wywnioskować jakie wartości są cenione u naszego przyszłego pracodawcy. * Jakie elementy oferty zamieszczone są w ogłoszeniu, jaka jest kolejność ich prezentacji i wzajemne proporcje? – warto przede wszystkim zwrócić uwagę na to czy poza wymaganiami wobec kandydata firma prezentuje również zadania, które mu powierzy i informuje o oferowanych korzyściach. * Jakim językiem napisane jest ogłoszenie? – jeśli język jest bardzo sformalizowany, możemy spodziewać się dość sformalizowanej organizacji, jeśli jest przyjazny prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia z firmą o nieco mniej sformalizowanej strukturze i młodszym zespole. Kolejnym źródłem informacji o pracodawcy są reklamy wizerunkowe skierowane na rynek pracy – warto przyjrzeć się ich hasłom przewodnim, kluczowym słowom, które przewijają się w przekazie, głównym bohaterom, podkreślanym wartościom związanym z pracą. Dobrym źródłem wiedzy o firmie są również strony internetowe, na których najczęściej znajduje się zakładka kariera. Niektórzy pracodawcy posiadają też osobne strony internetowe poświęcone wizerunkowi wewnętrznemu. Są one szczególnie cennym źródłem informacji o przyszłym pracodawcy. Analizując wizerunek naszego pracodawcy warto przyjrzeć się nie tylko oficjalnym komunikatom. Coraz częściej wizerunek firmy jako pracodawcy można sprawdzić na różnego rodzaju forach internetowych. Warto również przeszukać internet pod kątem komunikatów prasowych związanych z awansami, nowymi stanowiskami tworzonymi w firmie i szeroko pojętą działalnością na rynku pracy. Co jednak zrobić z tak dużą ilością informacji, jakie możemy uzyskać o naszym potencjalnym pracodawcy? W porządkowaniu zdobytych wiadomości może pomóc omówiony w pierwszej części model marki. Uprości on nasz sposób myślenia o pracodawcy i pomoże w wybraniu kluczowych z jego punktu widzenia informacji o nas – dzięki porównaniu naszego modelu marki z jego modelem marki. Przygotowując się do komunikacji z pracodawcą warto pamiętać o tym, żeby dokładnie przemyśleć hierarchię ważności poszczególnych komunikatów. Przekazanie zbyt dużej ilości informacji może spowodować, że nasz komunikat stanie się nieczytelny. Pomocne natomiast może okazać się wybranie 2-3 kluczowych komunikatów i budowanie przekazu wokół nich. Najważniejsze narzędzia komunikacji W procesie komunikacji z pracodawcą ważną rolę mogą spełniać następujące narzędzia: * CV i list motywacyjny * dodatkowe materiały prezentujące dorobek kandydata * profile na portalach biznesowych (Golden Line, Linkedin) * targi pracy * konkursy dla studentów Nie chciałabym w tym miejscu przedstawiać szczegółowych porad dotyczących pisania CV i listu motywacyjnego. Chciałabym natomiast zachęcić do spojrzenia na te dokumenty z punktu widzenia przyszłego pracodawcy. Ważne jest to, by pamiętać, że są to dokumenty biznesowe, w których pracodawca poszukuje przede wszystkich dwóch rodzajów informacji: * czy kandydat ma predyspozycje i umiejętności odpowiednie do pracy na danym stanowisku / w danej firmie * czy przeczytał dokładnie ogłoszenie, wie na jakie stanowisko aplikuje i szuka takiej pracy. Warto pamiętać, że CV jest dokumentem mającym na celu przede wszystkim przekazanie konkretnych informacji na temat osoby aplikującej na określone stanowisko. W liście motywacyjnym – poza rozwinięciem najważniejszych wątków z CV - pracodawca będzie szukał informacji dotyczących zdolności wysławiania się na piśmie, umiejętności jasnego precyzowania myśli, odpowiedniej argumentacji itp. Do często spotykanych błędów związanych z pisaniem CV i listu motywacyjnego należą: * przesyłanie tych samych dokumentów w odpowiedzi na wszystkie ogłoszenia * zbyt krótkie aplikacje (nie wystarczy tylko podanie skończonych szkół – jeśli brakuje Ci doświadczenia zawodowego wpisz informacje o swojej działalności w kołach studenckich, wolontariacie, umiejętnościach, a nawet hobby; dołącz list motywacyjny – zwłaszcza, jeśli jest wymagany – jego brak będzie działać na Twoją niekorzyść ) * brak wyróżnienia najważniejszych treści, niezbyt przejrzysta forma CV małe czcionki, duże ilości zwartego tekstu nie ułatwiają czytania Twojego CV, jeśli pracodawca musi przeczytać dużo dokumentów, sekundy decydują o dalszym czytaniu Twojego CV lub odrzuceniu go) * zbyt kreatywne podejście do grafiki (trzeba pamiętać, że to dokument biznesowy, kwiatki, szlaczki i inne elementy ozdobne nie są odpowiednie do tego rodzaju korespondencji) * niewłaściwe zdjęcia (pamiętaj, że ubiegasz się o pracę – zdjęcia z wakacji, zwłaszcza z plaży nie są wskazane; na zdjęciu powinna być widoczna Twoja twarz i powinno być to zdjęcie aktualne – pracodawca może prowadzić rozmowy z kilkoma kandydatami, których nie pamięta z imienia i nazwiska – po zdjęciu w CV rozpoznaje osobę, z która rozmawiał) Na koniec warto zastanowić się czy przekazane przez nas informacje będą odczytane przez odbiorcę jako wiarygodne. Czy nie zawierają informacji sprzecznych ze sobą, czy nie mogą zostać zakwestionowane przez inne osoby (np. czy zostaną potwierdzone przez osoby, które udzielają nam referencji). CV i list motywacyjny są dokumentami, które decydują o zaproszeniu kandydata na rozmowę kwalifikacyjną lub nie. Dlatego warto poświęcić im dużo uwagi. Poniżej omawiam kilka prostych zasad dotyczących rozmów kwalifikacyjnych. * Punktualność – przyjdź punktualnie, jeśli spóźnisz się – zadzwoń i uprzedź o tym. * Jeśli musisz odwołać rozmowę – zadzwoń, nawet jeżeli już nie zależy Ci na pracy – nie wiadomo gdzie i kiedy znów spotkasz się z osobami prowadzącymi rekrutację. * Przed rozmową przypomnij sobie ogłoszenie, na które odpowiedziałeś, swoje CV i list motywacyjny – dobrze jest zabrać je na rozmowę. Jeśli przygotowałeś sobie model swojej marki na rynku pracy, zajrzyj do niego przed rozmową, zastanów się jak wyeksponować najważniejsze elementy podczas rozmowy, zastanów się, które przekazy są najważniejsze. * Przypomnij sobie co już wiesz o swoim potencjalnym pracodawcy, jeśli nie znasz jeszcze firmy, zapoznaj się przed rozmową z jej stronami internetowymi. * Dowiedz się z kim będziesz rozmawiał. * Nie zaprzeczaj temu, co było napisane w CV i liście motywacyjnym – przyznanie się, że to nie była prawda stawia Cię w złym świetle. * Odpowiadaj na pytania rzeczowo, konkretnie i zgodnie z prawdą. * Jeśli nie znasz odpowiedzi na jakieś pytanie przyznaj się do tego – nie musisz wiedzieć wszystkiego, a wymyślanie odpowiedzi może być znacznie gorszym rozwiązaniem. * Przygotuj sobie listę kilku pytań do pracodawcy. * Pamiętaj, że rozmawiasz z osobą, nie z maszyną - ważne jest nie tylko to, co potrafisz, ale również to jakie wrażenie zrobisz. Jeśli rozmawiasz z osobą, która będzie z Tobą pracować, pamiętaj, że ocenia Cię również pod kątem tego, jakim będziesz współpracownikiem na co dzień i jak odnajdziesz się w zespole. * Jeśli coś obiecujesz podczas rozmowy (np. przesłanie dodatkowych materiałów) dotrzymaj słowa. * Pamiętaj, że rozmowa kwalifikacyjna jest ważna nie tylko dla Twojego pracodawcy, ale również dla Ciebie – ma Ci pomóc zdecydować czy chcesz pracować w tej firmie. * Wyślij e-mail z podziękowaniem za rozmowę do osoby, która ją prowadziła – to jeszcze jedna szansa na zrobienie dobrego wrażenia. Podsumowanie – czego można nauczyć się od marek? Pora dojść do pointy. Gdybym miała podsumować jak najkrócej czego tak naprawdę możemy nauczyć się od marek przygotowując się do budowania własnej marki na rynku pracy ujęłabym to tak: Każda wartościowa marka jest jedyna w swoim rodzaju, więc budując własną markę odkryj to, co Cię naprawdę wyróżnia. Nie staraj się naśladować innych. Nie staraj się ich dogonić. Nie próbuj być wszystkim dla wszystkich. Znajdź to, co jest w Tobie prawdziwe, unikalne, wartościowe. I w oparciu o to buduj swój wizerunek. No i nie bój się realizować swoich zawodowych marzeń – prawie każda wielka marka zaczynała się od marzenia. Powodzenia!
Autor: Kinga Szydzińska, Marketing Manager, Supermedia Interactive
Coraz chętniej korzystamy z prezentacji doświadczenia zawodowego w internecie – na forach społecznościowych czy portalach z ofertami pracy.
Rozmowy kwalifikacyjne mogą być mniej lub bardziej złożone ale na każdej rozmowie pojawia się kluczowe dla nas pytanie: Ile chcemy zarabiać.
Skąd bierze się rosnąca popularność tej metodologii? Dlaczego jest efektywniejsza od zwykłej rozmowy? Jak się do niego przygotować?
Często zdarza się, że pracodawca przed rozmową rekrutacyjną przegląda Internet w poszukiwaniu dodatkowych informacji o kandydacie do pracy.
7 prostych sposobów na...
Szukasz pracy? A ja się pytam: no i co z tego?
O autoprezentacji można napisać bardzo wiele, używając mądrych i pięknych słów.
Rekruterzy i ich pracodawcy zdecydowanie nie lubią skoczków.
Złożyłem aplikację w firmie X i mimo upływu czasu nie otrzymałem odpowiedzi? Ile mam czekać?