Praca dla studenta, absolwenta, jak napisać CV, listy motywacyjny

  • Twoja Kariera
  • Pracodawcy
  • Praca i praktyki
  • Publikacje
  • Springboardr
  • Rozwiń się
  • Wiadomości
  • Zainspiruj się
  • Jak aplikować
  • Już w pracy
  • Kalendarium
  • Konkurs
  • CV i list motywacyjny
Jak się na coś uprę... - cz. 2 23.12.2011 Wybierz swoją karierę

Jak się na coś uprę... - cz. 2

Katuję się, żeby być lepszym. Nie mam zamiaru na starość bić się w pierś, że czegoś nie zrobiłem - mówi nam Marcin Gortat.


Myślałeś kiedyś o studiach?

Tak, zdaję sobie sprawę, że wykształcenie jest ważne, ale w moim przypadku studiowanie jest niemożliwe. Mam 82 mecze w sezonie, czasami śpię w domu tylko trzy, cztery noce w miesiącu. Na szczęście w NBA jest dużo inteligentnych osób, każdy z nas ma w sobie coś wartościowego, co może przekazać drugiemu.

Pewnie trudno jest Ci zachować równowagę między życiem zawodowym i osobistym?
Bardzo trudno, 75 procent małżeństw zawodników NBA się rozpada. Drugiej osobie trudno wejść w styl życia sportowca, znosić jego ciągłe podróże. Moja dziewczyna, Ania, nauczyła się to akceptować. Wie, że musi poczekać jeszcze dziesięć lat do mojego zakończenia kariery – wtedy będziemy mieli sielankę. A teraz, żeby się nie nudziła sama w domu, kupiłem jej dwa małe pieski. Są tak małe, że mieszczą mi się w dłoniach. Na początku chciałem pitbula, który broniłby domu, ale Ania przekonała mnie do maltańczyków. Są cudowne.

Jak się relaksujesz?
Jestem domatorem, lubię czasem odizolować się od świata. Uwielbiam oglądać sport w telewizji, włączyć starodawny film albo pograć z kolegami on-line.

Dużo nerwów kosztuje Cię gra w NBA?
Tracę włosy w wieku 27 lat, to o czymś świadczy. Gra w NBA to ogromna odpowiedzialność. Człowiek, który wykłada powiedzmy, 400 milionów na kupno zespołu i poświęca takiemu Gortatowi czas, chce, żeby osiągnął on dobry wynik dla całego miasta czy społeczności. Dodatkowo, jako jedyny Polak w NBA czuję, że reprezentuję 40 milionów ludzi. Po każdym nieudanym meczu obwiniam się, że nie wstałem na trening godzinę wcześniej. Katuję się, żeby być lepszym. Nie mam zamiaru na starość patrzeć w przeszłość i bić się w pierś, że czegoś nie zrobiłem, ponieważ mi się nie chciało. Chcę usiąść któregoś dnia w fotelu, w kapciach i mieć spokojne sumienie.

Jaki masz pomysł na przyszłość? Sportowe kariery są krótkie.
Niedawno wraz z całym zespołem ludzi, którzy pracują pod marką Gortat, otworzyłem w Łodzi Szkołę Mistrzostwa Sportowego. Dla mnie ważne jest to, żeby dziecko, które ją ukończy, było nie tylko zawodnikiem, ale też osobą wyedukowaną. Dzięki temu jeśli kariera koszykarska lub piłkarska źle mu się potoczy, będzie mieć szansę na zdobycie innej, dobrej pracy. Dlatego ciekawym pomysłem jest np. szkoła sportowo-budowlana. Wkrótce rusza też projekt klinik trenerskich, które mają na celu szkolenie instruktorów w Stanach Zjednoczonych. Działalność jest wspierana przez moją Fundację MG13. Chcę stworzyć własny system szkolenia w Polsce i pomóc m łodym ludziom w realizacji własnych sportowych marzeń.

Dlaczego tak zależy Ci na pomocy innym?
Chcę spłacić dług wobec kibiców. Do miejsc, w których grałem, przychodziły różnego rodzaju podziękowania i listy wsparcia, do Stanów przyjeżdżają Polacy, żeby oglądać mecze, w których biorę udział. Zależy mi na interakcji z ludźmi. Stąd powstał pomysł na campy, festiwale koszykówki, a także na fundację. Jeśli któregoś dnia wyjdzie ze szkoły uczeń, który zagra w reprezentacji Polski, w NBA, w Barcelonie czy w Realu, sprawi mi to ogromną radość. Angażuję się też w pozasportowe kampanie, jak „Pij mleko będziesz wielki” czy w akcję przeciwko dopalaczom. Czemu jako medialna osoba mam nie pomóc w słusznej sprawie? Chciałbym być zapamiętany nie tylko jako dobry sportowiec, ale też jako człowiek instytucja, który zrobił wiele dobrego. Chcę, żeby moje nazwisko wspominano tak, jak my dziś wspominamy Achillesa czy Herkulesa.

Czym jest dla Ciebie sukces?
Mam t akie motto, k tóre k iedyś zasłyszałem: „ Sukces jest nawykiem, ciężka praca jest wyzwaniem”. Dla mnie sukces to norma, niczego innego nie oczekuję, dlatego nie świętuję zawodowych sukcesów. Świętować będę, jak się ożenię albo jak urodzi mi się dziecko.

Przez całą rozmowę zastanawiam się, czyje zdjęcie wisi za Twoimi plecami.
To Adam Wójcik, mój znajomy i jeden z najlepszych koszykarzy w Polsce. Gonię go, zobaczymy, kto będzie miał więcej punktów, kiedy skończę karierę. Mam w biurze zdjęcia osób, które kształtowały mój charakter, którym wiele zawdzięczam. Dzięki nim skończyłem jako dobry i inteligentny człowiek.

Jeszcze nie skończyłeś...
O nie, jeszcze dużo przede mną!


Marcin Gortat (ur. 17.02.1984 r. w Łodzi) – koszykarz wywodzący się z Łódz-kiego Klubu Sportowego, reprezentant Polski, obecnie jedyny Polak w NBA (pozycje centeri skrzydłowy). Grał w RheinEnergie Kolonia (Bundesliga, 2003–2007), Orlando Magic (NBA, 2007–12.2010, wicemistrzostwo w sezonie 2008/2009), Phoenix Suns (od 12.2010). W 2009 r. założył Fundację MG13, która pomaga młodym ludziom w realizacji marzeń sportowych. Na co dzień mieszka w Orlando na Florydzie.

Fot. Marcin Kondek

Wywiad z Wojciechem Mannem: Nie tańczę pogo pod estradą

Podziel się



Autor: Rozmawiała Anna Tomczyk

 
 
Podoba mi się (0 osób lubi ten artykuł)
Jak się na coś uprę... - cz. 2 Wybierz swoją karierę

Jak się na coś uprę... - cz. 2

Katuję się, żeby być lepszym. Nie mam zamiaru na starość bić się w pierś, że czegoś nie zrobiłem - mówi nam Marcin Gortat.



Jak się na coś uprę... Wybierz swoją karierę

Jak się na coś uprę...

Marcin Gortat opowiada nam, dzięki czemu dostał się do NBA i dlaczego pomaga innym.



Kreatywni Samozatrudnieni Wybierz swoją karierę

Kreatywni Samozatrudnieni

Jak robić to, co się kocha i jeszcze na tym zarobić?




KARIERA.COM.PL na Facebooku

Najpopularniejsze artykuły:

Kreatywni Samozatrudnieni

Jak robić to, co się kocha i jeszcze na tym zarobić?

Jak się na coś uprę...

Marcin Gortat opowiada nam, dzięki czemu dostał się do NBA i dlaczego pomaga innym.

Jak się na coś uprę... - cz. 2

Katuję się, żeby być lepszym. Nie mam zamiaru na starość bić się w pierś, że czegoś nie zrobiłem - mówi nam Marcin Gortat.

Szukaj



Zamów Newsletter

Sonda

Jak myślisz, jak długo będziesz szukać pracy po skończeniu studiów? Jak myślisz, jak długo będziesz szukać pracy po skończeniu studiów?

Universum Top 100


O nas | Kontakt | Polityka prywatności
USA: Wetfeet, Internship Programs
Szwecja: Campus, Shortcut
Niemcy: Careerstep
Szwajcaria: Careerstep, Diplom
Dania: Jungle Career
Finlandia: Jungle career
Norwegia: Jungle Career
International: Master Guide

© 2010 Universum Group Sweden AB, www.universumglobal.com.