Jak wybrać spośród wielu podobnych ofert studiów podyplomowych i zagwarantować sobie klucz do sukcesu.
O konieczności ciągłego poszerzania swoich kwalifikacji nie trzeba dzisiaj nikogo przekonywać. Jak pokazują prowadzone na całym świecie badania, w nowoczesnej gospodarce ludzie zmieniają zawody kilka razy w życiu, podążając za zmieniającymi się potrzebami rynku pracy. Również rozwijając karierę w jednej wybranej dziedzinie, niezbędne jest stałe zwiększanie własnych kwalifikacji. Okazją do pogłębienia kwalifikacji w wybranym obszarze, jak i nabycia nowych, są studia podyplomowe. Jak je wybrać, aby inwestycja się opłaciła? Studenci decydują się na studia z kilku powodów. Jednym z nich są korzyści finansowe. Rzeczywiście, statystyki potwierdzają, że studia podyplomowe zwiększają szansę na wyższe zarobki, ale nie dają na nie 100% gwarancji. Jeśli głównym motywem są finanse, warto dokładnie przestudiować program i ścieżki kariery absolwentów wybranego kierunku i mieć jasną wizję, jakie stanowisko docelowo nas interesuje. W wyborze opłaca się też kierować swoimi zainteresowaniami. Połączenie własnych zainteresowań z wiedzą jest kluczowym czynnikiem sukcesu. Warto przyjrzeć się też potrzebom pracodawców i poszukać takich obszarów, w których studia budują naszą przewagę konkurencyjną na tle innych osób funkcjonujących na rynku pracy. – Kończąc studia podyplomowe, trzeba umieć zaprezentować pracodawcy, w jaki sposób studia wpłynęły na rozwój osobisty i zawodowy, w jakich obszarach zwiększyły doświadczenie i umiejętności, a w jakich ukształtowały charakter – mówi Małgorzata Majewska, Online Marketing Manager monsterpolska.pl. – Studia uczą efektywnego zarządzania czasem i swoją pracą; ale też większej odpowiedzialności i samodyscypliny. Zwiększają pewność siebie, pokazują determinację osobistą absolwenta. Te i inne odniesione korzyści warto pokazać podczas spotkania z potencjalnym pracodawcą – dodaje Majewska. Dla wielu osób motywacją do podjęcia studiów jest rozwój intelektualny. Stymulująca jest dla nich możliwość przebywania w środowisku osób o podobnych zainteresowaniach zawodowych, i dzięki temu odkrywania nowych obszarów. Rozwój jest skutkiem nie tylko zdobytych umiejętności, ale też środowiska, w którym się przebywa. Studia podyplomowe poszerzają spojrzenie, wszechstronność, umiejętność adaptacji i zrozumienia innych punktów widzenia. Spotykanie nowych ludzi, zawarcie nowych znajomości, rozbudowywanie własnej sieci kontaktów znacznie przyśpiesza karierę. Jednakże zasadniczym motywem uczestnictwa w studiach jest najczęściej chęć zdobycia lub pogłębienia wiedzy w wybranym obszarze. Tu rodzi sie pytanie, jaki wybrać kierunek. – Najlepiej, gdy kierunek studiów nie pokrywa się ściśle z wykonywaną pracą, lepiej, gdy uzupełnia on wiedzę posiadaną już przez daną osobę lub otwiera zupełnie nowe obszary. Dlatego informatyk planujący rozwój zawodowy w kierunku zarządzania informatyką powinien wybierać studia, które umożliwią mu uzupełnienie posiadanej wiedzy o zagadnienia zarządzania strategicznego, jakością, finansami, czy projektami. Z kolei ekonomista planujący pełnić funkcje kierownicze w informatyce powinien pogłębić wiedzę o technologii, standardach i metodach wytwarzania systemów IT – sądzi dr inż. Andrzej Zalewski, Kierownik Studiów Podyplomowych „Zarządzanie Projektami” na Wydziale Elektroniki Politechniki Warszawskiej. – Karierę robi się nie tylko dzięki rozwijaniu mocnych stron, ale też uzupełnianiu braków. Poznanie innej dziedziny wiedzy poprawia komunikację, ułatwia rozmowy z klientami, a także umiejętność sprzedaży. Nie wspominając, że satysfakcję daje stawanie się ekspertem w zupełnie nowych obszarach – zapewnia Andrzej Zalewski. Nie warto podejmować studiów podyplomowych bez osobistej motywacji. Pomimo wielu korzyści, oznaczają one mniej czasu na życie towarzyskie i rodzinne, a często także konieczność ograniczenia innych wydatków. Bez determinacji od samego początku, trudno będzie w pełni wykorzystać ten czas efektywnie. Aby inwestycja była udana, powinien być to wybór świadomy, a podejście do zdobywania wiedzy – proaktywne. – Główny błąd studentów, którzy zapisują się na studia podyplomowe polega na tym, że siedzą na zajęciach jak dzieci w podstawówce – mówi Bogdan Markiewicz, Dyrektor PR w agencji Neuron APR, będący wykładowcą wyższych uczelni. – Studenci nastawieni są na bierny odbiór, nie zadają pytań. Tymczasem studia podyplomowe powinny polegać na dyskusji i partnerskich relacjach z prowadzącymi. Niektórym też trudno wyjść poza schemat, który mają w swoim miejscu pracy. Często słyszę argumenty – fajnie to brzmi, ale u nas nie da się tak zrobić. Podczas gdy wiem bardzo dobrze, że nawet nie próbowali – dodaje. Przy wyborze kierunku nie ma prostych ani jednoznacznych reguł. Warto jednak zwrócić szczególną uwagę na te studia, które łączą w swoim programie wiedzę z różnych jakościowo obszarów, jak np. wiedzę ścisłą z umiejętnościami miękkimi, znajomość finansów i rachunkowości z umiejętnościami miękkimi i wiedzą informatyczną. – Pracownicy łączący takie odległe kompetencje są rzadko spotykani na rynku – twierdzi Andrzej Zalewski. – Pracując nad projektem dla jednego z urzędów miejskich zauważyliśmy, że właściwie to nie jesteśmy w stanie pozyskać z rynku osób, które znałyby rachunkowość budżetową, współczesne systemy ERP i metody reengineeringu procesów biznesowych – dodaje Zalewski. Poza programem ważne są też dodatkowe korzyści, w postaci np. nowych certyfikatów. Najbardziej o jakości studiów decydują jednak osoby prowadzące. Najistotniejsze, aby były to osoby z ciekawym doświadczeniem zawodowym w danej dziedzinie. Zajęciom teoretycznym powinny towarzyszyć zajęcia praktyczne tak, by studiowanie nie sprowadzało sie tylko do biernego wysłuchania kilkunastu wystąpień; lecz aby obok wiedzy teoretycznej wynieść także konkretne umiejętności.
Autor: Redakcja
Jeżeli masz wątpliwości dotyczące Twojej kariery, skorzystaj z bezpłatnej porady doradcy zawodowego.