Roznoszenie ulotek, rozkładanie towaru w supermarkecie, serwowanie drinków czy smażenie hamburgerów...
Właśnie takich zajęć najczęściej chwytają się studenci, aby utrzymać się na studiach. Ale nie chodzi tylko o pieniądze. Każdy, kto studiuje, musi pamiętać, że za kilka lat stanie się osobą poszukującą pracy, a tutaj najważniejsze jest doświadczenie w branży, którą jest się zainteresowanym. Studenci nie są jednak sami w poszukiwaniu drogi do sukcesu - mogą liczyć na pomoc uczelnianych biur karier. Po maturze zadowolony młody człowiek wybiera się na wymarzone studia. Kierunek, który wybrał, ma mu w przyszłości zapewnić pieniądze i satysfakcję. Jednak po 5 latach spędzonych w środowisku akademickim zakończonych obroną dyplomu spotyka go niemiłe rozczarowanie. Przyszły pracodawca wymaga bowiem od swojego pracownika nie tylko wiedzy, ale i kilkuletniego doświadczenia. Ale jak pogodzić pracę z nauką? Okazuje się, że nie jest to wcale takie trudne. Wystarczy złożyć podanie o przyznanie Indywidualnej Organizacji Studiów i pogłówkować nad planem zajęć. Wie o tym doskonale Kasia, studentka drugiego roku Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na UMCS w Lublinie. - Pracuję niemal od początku studiów, mimo że w ramach mojego kierunku studiuję trzy fakultety – opowiada. Dlaczego tak ważne jest, żeby pierwsze doświadczenia rozpoczynać już na studiach? - Pracodawca podczas rozmowy kwalifikacyjnej pyta absolwenta szkoły wyższej, który stara się o etat w jego firmie, przede wszystkim o jego umiejętności - mówi Julia Sokulska z biura karier Politechniki Warszawskiej. - Nie chodzi o to, żeby taka osoba w trakcie studiów była zatrudniona na pełen etat, ale o to, czy taki młody człowiek próbował już jakoś kształtować swoją karierę zawodową. Ważne jest, aby biernie nie spędzić pięciu lat studiów, ale próbować się w coś angażować. Do biura karier marsz! Biura karier powstają przede wszystkim po to, aby wspierać studentów i absolwentów uczelni wyższych w stawianiu pierwszych kroków na drodze do kariery. Najważniejszym klientem biur karier jest student i to w jego interesie działają te instytucje. - Do głównych zadań naszego biura należy pozyskiwanie ofert pracy, praktyk, staży i nawiązywanie kontaktów z pracodawcami i umożliwianie studentowi rozwoju w ramach jego zainteresowań i preferencji zawodowych – wylicza Julia Sokulska z Biura Karier Politechniki Krakowskiej. - Wspólnie z pracodawcami organizujemy też warsztaty dla studentów, podczas których uczą się, jak działać przedsiębiorczo, oraz różnego typu targi pracy, gdzie żak może poszukać interesujących go ofert. Korzyści z takich projektów czerpią obie strony. Dla przedstawicieli firm targi są doskonałą okazją do przeprowadzenia pierwszej selekcji kandydatów na poszukiwane stanowiska. W ich trakcie student może spotkać się z pracodawcą, poznać jego ofertę, a także przedstawić swoją. Studenci mogą podnosić swoje kwalifikacje, ale przede wszystkim mają bezpośredni dostęp do ofert pracodawcy. Niejednokrotnie już wtedy udaje im się umówić na rozmowę kwalifikacyjną. Często po raz pierwszy dowiaduje się tam o istnieniu akademickich biur karier. - Pracy szukałem od dłuższego czasu - opowiada Robert, absolwent AGH w Krakowie. - Wtedy w jakiejś gazecie lokalnej przeczytałem o targach pracy. Poszedłem tam i mogłem porozmawiać z osobami, które szukają pracowników. Dowiedziałem się, co robię źle. A co najważniejsze, panie z biura karier wytłumaczyły mi, co jest nie tak z moim CV. Najśmieszniejsze, że przez trzy lata studiów nigdy nie słyszałem o biurze karier - dodaje. Oprócz rozwoju zawodowego, ważny jest też rozwój własny przyszłego pracownika. Tutaj biura karier także nie pozostawiają swoich studentów i absolwentów samych. - Przygotowujemy konsultacje zawodowe, testy psychologiczne, które sprawdzają, na jakim stanowisku dana osoba będzie najbardziej efektownie pracować – wymienia Julia Sokulska. - Oprócz tego zapoznajemy studentów z prawem pracy, tłumaczymy im, jakie błędy popełnili, pisząc swoje CV i przede wszystkim co powinni zrobić, żeby ich życiorys przyciągnął uwagę pracodawcy. W biurze można też udoskonalić swój list motywacyjny, dowiedzieć się, jak zachowywać się podczas rozmowy kwalifikacyjnej - często hipotetyczne sytuacje są odgrywane przez pracowników biura po to, aby student mógł się poczuć pewniej podczas realnej rozmowy - otrzymać porady odnośnie ogólnych wymagań stawianych przez pracodawców. Student niepokorny - Studiować trzeba z głową - śmieje się Anna Szadkowska-Ciężka z Biura Karier UMCS. - Już na pierwszym roku trzeba się zastanowić, co robimy na uczelni, po co to robimy i jak można to wykorzystać. Większość studentów pięć lat swoich studiów spędza, siedząc, notując i nie myśląc o tym co będzie za kilka lat. A trzeba interesować się tym, co się dzieje w na uczelni, bo ta działalność często wpływa na zauważenie ewentualnego pracodawcę. - Uczelnie wyższe mają niesamowity potencjał, dają wiele możliwości, których niestety studenci nie potrafią wykorzystać - opowiada Julia Sokulska. – Trzeba angażować się w działalność kół naukowych, korzystać ze stypendiów i wyjazdów zagranicznych, wykorzystywać swój potencjał jako wolontariusz podczas choćby wydarzeń kulturalnych. To wszystko potem niezwykle procentuje - zapewnia. - Od początku moich studiów starałem się angażować w różne wydarzenia kulturalne jako wolontariusz - opowiada Mariusz, absolwent ekonomii. - Interesuję się muzyką, kulturą, więc dla mnie to była miła forma spędzania wolnego czasu, poznawania nowych osób, a jednocześnie zdobywania doświadczenia w pracy zespołowej – dodaje. Dzięki temu na czwartym roku studiów Mariusz zaczął pracować w jednej z renomowanych firm. Podczas rozmowy kwalifikacyjnej pracodawca Mariusza pytał głównie o jego imponującą działalność pozastudencką. - Osoba, która angażuje się w różne działania, a przy okazji studiuje, jest na pewno dobrze zorganizowana i odpowiedzialna - bez problemu można jej powierzyć różne działania, ponieważ ma w tym doświadczenie - komentuje Rafał Juszczyk, właściciel firmy zajmującej się dystrybucją kosmetyków. Co ważne, biura karier nie tylko pomagają w znalezieniu pracy, ale także pośredniczą w zawieraniu umowy o praktyki. - Na stronach biura pojawiają się ogłoszenia przedsiębiorstw, które szukają praktykantów, ale jeśli studenta interesują praktyki w innej firmie niż którejś z oferowanych, także pomagamy w zawarciu takiej umowy - opowiada Julia Sokulska. Ponadto zazwyczaj to właśnie biura zajmują się sformalizowaniem umowy o praktyki studenckie zawieranej między ich uczestnikiem, uczelnią a organizatorem. W poszukiwaniu dobrego pracownika Pracodawcy, którzy poszukują pracownika zastanawiają, się z kim będą mieli do czynienia. Jakie cechy charakteru będzie miał kandydat, czy potrafi pracować w grupie, jakie ma kwalifikacje, jakie są jego predyspozycje, czy posiada cechy wymagane do pełnienia konkretnej funkcji, czy może lepiej sprawdzi się na innym stanowisku. Każdy student powinien się zastanowić czy posiada wymagane na danym stanowisku atuty i co może zaoferować swojemu potencjalnemu pracodawcy. Uczelniane biura karier przygotowują specjalne warsztaty i pomagają określić zainteresowania zawodowe, doświadczenia i umiejętności, które student będzie mógł wykorzystać w przyszłej pracy. - Brałam udział w kilku szkoleniach organizowanych przez biura karier i bardzo przydały mi się, kiedy szukałam pracy - przypomina sobie Karol, student filologii angielskiej UW. – Wiedziałem, których swoich cech mam użyć jako atutów podczas rozmowy kwalifikacyjnej, a co ukryć. - Jeśli mamy do czynienia z młodym człowiekiem, który zaczynała pracować, będąc na drugim roku studiów, i osobę, która wchodzi w świat kariery dopiero po piątym roku studiów, to dla tej drugiej ów początek kariery jest dużo trudniejszy. - komentuje Anna Szadkowska-Ciężka. – Człowiek, który na studiach udziela się w wielu miejscach, robi wiele rzeczy, zdobywa doświadczenia i buduje sieć kontaktów. Im później zaczniemy robić, tym więcej będziemy mieli do nadrobienia.
Autor: Agata Renata Chwedoruk, Gazeta Praca
Akademickie Biuro Karier Zawodowych Uniwersytetu Łódzkiego zaprasza na Uniwersyteckie Targi Pracy, które odbędą się 21 października.
Ósemce grozi autorytarny styl zarządzania, a szóstka boi się własnego cienia, więc może stracić stanowisko.
Targi Pracy i Promocji Pracodawców OFFerty 2010 odbędą się 21 października w Bydgoszczy.
Znajomość angielskiego to dzisiaj już standard. Drogę do kariery i wyższej pensji otwierają chiński, szwedzki, arabski i niderlandzki.
Rozwinięte umiejętności społeczne i szerokie kwalifikacje są dziś czynnikami, które w dużej mierze decydują o otrzymaniu zatrudnienia lub awansie.
Coraz więcej firm, wprowadza do swojej polityki zatrudnienia, staże i praktyki.
Jeśli posiadasz wyższe wykształcenie i przynajmniej roczne doświadczenie zawodowe, to badanie jest przeznaczone dla Ciebie.
Ludzie negatywnie nastawieni do świata rzadko stają się bogaczami.
Zarządzanie reputacją online na Naszej Klasie, Facebooku i nie tylko to temat, który w mediach pojawia się coraz częściej. Nie bez powodu.
Uczelnie starają się nadążyć za potrzebami rynku pracy. Dlatego przygotowały nowe kierunki studiów podyplomowych.